Puchar Świata jest mój

W Dublinie zdobyłam mój pierwszy Puchar Świata w formule full contact !

W półfinale moją rywalką była Niemka Theda De Jong Posthumus. Walkę miałam pod pełną kontrolą. Po każdej rundzie miałam bezpieczną przewagę. Pierwsza i druga runda były bardzo dyniczne z mojej strony, a trzecia jak to trzecia – bronienie wyniku i luz.

W finale rywalką była Thea Vatshelle (NOR). Jak zwykle zapewniłam trenerom i całej kadrze niezłą dawkę emocji. Cała walka wyglądała bardzo dobrze, ale po każdej rundzie był jeden lub dwa małe punkty na korzyść Norweżki. Gdy zostało 15 sekund do końca ostatniej rundy, trener z narożnika krzyknął: „Dziedzic! Jeden punkt! Dawaj!” i dosłownie rzuciłam się na moją przeciwniczkę, zasypując ją ciosami. Dzięki temu, rzutem na taśmę, walka skończyła się 3:0 dla mnie.

To mój trzeci medal Pucharu Świata, ale pierwszy raz stanęłam na najwyższym stopniu podium.